Humor i Satyra
Początki mojego rysowania satyrycznego sięgają szkoły średniej, wtedy pojawiła się chęć
przedstawiania postaci śmiesznych i zabawnych scenek, które miały wywoływać choćby uśmiech. Z perspektywy czasu, sposób przedstawiania postaci ewoluował, co wynikało z praktyki rysowania, stawiałem sobie określone cele, nabierałem doświadczenia, także przez krytyczną ich ocenę, oglądałem dokonania profesjonalnych rysowników na podstawie rysunków prasowych.Na początku lat 80-tych wysłałem po raz pierwszy swoje prace na ogólnopolski konkurs satyryczny do Poznania - POLITYKA W KARYKATURZE, zakwalifikowałem się do wystawy. Nabrałem wiary w siebie i w 1984/85r moje rysunki pojawiły się w regionalnej prasie NOWOŚCI. Tak to się zaczęło.
                          
Słów kilka o rysowaniu:
- ważne jest aby wypracować swój własny styl rysowania, pomysł graficzny na postać
- duże znaczenie ma także doświadczanie różnych narzędzi do rysowania, ich wyboru, a które z czasem
staną się bliższe, ulubione i umożliwią osiąganie zamierzonych efektów wizualnych
- rysowanie satyryczne to patrzenie analityczne, z dystansem i umiejętność przedstawienia
i komentowania zdarzenia w lapidarny sposób, niekiedy łącząc różne konteksty
- to wyrażanie własnych poglądów na daną sprawę w których nie trudno o tendencyjność
- zdarzenia i zjawiska podlegają subiektywnej ocenie, ale należy się także wsłuchiwać
w opinie komentatorów aby wyrobić sobie określony pogląd na sprawę
- przemyślenia dotyczące wydarzenia, częste dylematy dotyczące doboru tekstu tak, aby został właściwie
odczytany przez odbiorcę o różnej orientacji w temacie
- wyobraźnia powinna być nieograniczona a napływające bodźce tylko ją wzbogacają
- z pozoru zwykłe zdarzenia lub wypowiedzi mogą stać się bardziej znaczącymi, gdy zostaną odpowiednio
ubarwione humorem lub zastosuje się dodatkowy kontekst
- forma graficzna powinna uzupełniać tekst, a nie dokładnie go powtarzać
- tekst powinien w lapidarny sposób określać istotę tematu
- myślę, że z czasem pojawia się taki rodzaj wyczulenia na szukanie satyry, że nawet prywatne
rozmowy dostarczają tematów do rysowania, to już taki rodzaj nastawienia umysłu lub
tzw. skrzywienia zawodowego.


|